blog
Media
Obecność cudzoziemców jest ratunkiem dla Polaków. Deficyt pracowników do prostych zadań
Opublikowano: 02.02.2022

Ubiegły rok 2021 przełożył się na ponad 2 miliony złożonych oświadczeń o chęci zatrudnienia cudzoziemca. To prawie 30-procentowy wzrost względem 2020 r. i 20-procentowy, patrząc na rok 2019. Wiąże się to bezpośrednio z rynkiem pracownika, który aktualnie obserwujemy w Polsce.

Problematyczne bezrobocie?

Polacy mogą się pochwalić jedną z najniższych stóp bezrobocia w Europie. W listopadzie 2021 wynosiła zaledwie 3%. Na podium wyżej stały jedynie Niderlandy (2,7%) i Republika Czeska (2,2%).

Końcówka trzeciego kwartału 2021 to 153,5 tysiąca miejsc pracy, które nie były jeszcze obsadzone, a 50% tych ofert dotyczyła branży handlowej, budowniczej i przemysłu.

Rok 2022 może się okazać podobny pod kątem problemu z brakami kadrowymi. Spodziewamy się wzrostu liczby miejsc pracy, ale bez wzrostu liczby pracowników z Polski. Stąd coraz częściej przedsiębiorcy będą decydować się na zatrudnienie osób z Ukrainy, Uzbekistanu czy Indii.

Takiej sytuacji sprzyja także rozprzestrzenianie się kolejnych mutacji wirusa. Ze względu na panującą pandemię, właściciele firm odsyłają na pracę zdalną coraz więcej pracowników, ale w przypadku sektora handlu czy produkcji, jest to niestety niemożliwe.

Rekordowa liczba pożądanych obcokrajowców

Jak pisaliśmy we wstępie, zostało złożone ponad 2 miliony oświadczeń o zamiarze zatrudnienia cudzoziemca. Najwięcej z nich (ponad 537 tysięcy) dotyczyło prostych stanowisk, których Polacy unikają. Drugie miejsce wśród najpopularniejszych to praca magazyniera (147 tysięcy). Na trzecim miejscu plasuje się stanowisko pakowacza / znakowacza (139 tysięcy oświadczeń).

Poza podium, ale nadal z wysokimi wynikami, znalazły się zawody takie jak: kierowca (115 tysięcy), pracownik przeładunku (110 tysięcy), operator maszyn (95 tysięcy), murarz (61 tysięcy), sprzątacz biurowy / hotelowy (61 tysięcy) i monterzy (56 tysięcy).

Dalej na liście znajdują się także masarze i stanowiska związane z przetwórstwem ryb (49 tysięcy), sprzątacz innych powierzchni niż biuro / hotel (40 tysięcy), betoniarz (31 tysięcy), malarz (28 tysięcy), pomoc kuchenna (21 tysięcy), elektryk (23 tysiące), tynkarz (20 tysięcy), ślusarz (19,5 tysiąca), kontroler procesów przemysłowych (15 tysięcy), cieśla (13 tysięcy), gospodarz budynków (13 tysięcy).

Gospodarka Polski zauważalnie zmaga się z problemami kadrowymi. Dotyczy to zarówno specjalistów-fachowców, jak i stanowisk z prostymi czynnościami. Przedsiębiorcy chętnie sięgają po pracowników zza granicy wschodniej, szczególnie tej bliskiej. Obywatele Ukrainy czy Białorusi są nam kulturowo bliscy, a język jest na tyle podobny, że nie istnieją większe problemy z porozumiewaniem się. Dominacja osób z najbliższych państw wschodnich jednak powoli się zmienia w związku z rosnącym napływem pracowników z Azji, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule.

Popularne
#Media
Nowe płatności z ZUS
Opublikowano: 10.05.2022
#Media
Polska odbuduje Ukrainę
Opublikowano: 28.04.2022
#Media
Co czeka polski rynek pracy w najbliższej przyszłości?
Opublikowano: 20.04.2022
#Media
Na co naprawdę zwracają uwagę osoby poszukujące pracy?
Opublikowano: 06.04.2022
#Media
Nowe zasady zatrudniania uchodźców ukraińskich w Polsce
Opublikowano: 30.03.2022
#Media
Czy działania wojenne na terytorium Ukrainy wpłyną na polską gospodarkę?
Opublikowano: 16.03.2022
#Media
Obecność cudzoziemców jest ratunkiem dla Polaków. Deficyt pracowników do prostych zadań
Opublikowano: 02.02.2022
#Media
Umocnienie kierunku imigracji. Napływ Azjatów do Polski
Opublikowano: 19.01.2022
#Media
Jeszcze łatwiejsze zatrudnienie obcokrajowców. Ustawa już podpisana.
Opublikowano: 05.01.2022

Masz pytanie?

Nasi konsultanci pomogą Ci w wyborze odpowiedniej oferty
Zostaw wiadomość