blog
Media
Mniej niż milion bezrobotnych – analiza najnowszych danych
Opublikowano: 25.07.2021

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT) opublikowało początkiem lipca szacunki wskazujące, że stopa bezrobocia za poprzedni miesiąc zmniejszyła się o 0,01 pkt proc. Oznacza to spadek do 6%, zestawiając miesiąc z miesiącem.

Żadne województwo nie posiadało odsetku bezrobotnych na wyższym poziomie niż 10%. Najwyższy wskaźnik bezrobocia utrzymuje się w województwie warmińsko-mazurskim (9,2%). Za to najniższą stopą bezrobocia może się pochwalić Wielkopolska (3,5%).

Jak zauważa zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Andrzej Kubisiak, zmniejszenie stopy bezrobocia do 6% i równoznaczna z tym liczba niespełna miliona bezrobotnych to najlepszy wynik od ponad roku. Ostatnie takie notowanie można było zaobserwować w kwietniu 2020 r. Szacunki wskazują także, że liczba młodych bezrobotnych wróciła do tej z czasów przed pandemią.

Jarosław Gowin, wicepremier i szef MRPiT, podkreśla, że najbardziej istotne w dalszym rozwoju gospodarki naszego kraju jest zatrudnianie i prowadzenie wykwalifikowanych kadr pracowniczych. Zaznacza także, że ministerstwo jest już na ostatnim etapie przygotowania ustawy ułatwiającej zatrudnianie cudzoziemców.

Jesienny niepokój

Najbliższe tygodnie mają mieć niebagatelne znaczenie w kreowaniu się stopy bezrobocia, jak zauważają specjaliści.

Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert ds. Prawa pracy z Pracodawców RP, zauważa, że choć aktualna sytuacja brzmi bardzo optymistycznie, to nie należy ją traktować jako długotrwałą tendencję. Taki spadek stopy bezrobocia ma miejsce m.in. ze względu na fluktuację na rynku pracy, którą powoduje sezonowe zatrudnianie młodzieży.

Dalej p. Siemienkiewicz zauważa, że wiele zweryfikują szacunki wykonane za kilka miesięcy, gdy sytuacja związana z pracami sezonowymi się unormuje. Wszystko również stoi pod znakiem zapytania ze względu na zbliżającą się kolejną falą zakażeń koronawirusem. Następny lockdown mógłby oczywiście negatywnie wpłynąć na stopę bezrobocia.

Katarzyna Siemienkiewicz mówi także o tendencji do przekwalifikowań wśród pracowników gastronomii czy hotelarstwa. Obawa o kolejne możliwe zamrożenie gospodarki to motyw przewodni dla osób, które decydują się na przebranżowienie.

Podobnie sytuacja wygląda w sektorze przemysłu, który miałby zwolnić z powodu braków komponentów. Niewydolność dostaw obserwuje się już od dłuższego czasu, a kolejny lockdown mógłby tylko spotęgować tę złą sytuację.

– Nadal funkcjonujemy w reżimie epidemicznym, a aktualnie dobre informacje na temat bezrobocia nie dają gwarancji stabilności na rynku pracy w późniejszym okresie – kończy Katarzyna Siemienkiewicz

– Jeśli uda nam się utrzymać aktualny stan, to z perspektywy rynku pracy jest to bardzo ważna informacja. Może być sygnałem, że wskaźniki związane z rynkiem pracy w 2022 roku znajdą się na poziomach przedpandemicznych. Jesień okaże się kluczowa, bo może okazać się, że przerwanie aktualnych trendów będzie nieść ze sobą duże konsekwencje dla rynku pracy – mówi Andrzej Kubisiak, komentując ewentualne wprowadzenie obostrzeń w związku z kolejną falą zachorowań.

Popularne
#Media
Nowe płatności z ZUS
Opublikowano: 10.05.2022
#Media
Polska odbuduje Ukrainę
Opublikowano: 28.04.2022
#Media
Co czeka polski rynek pracy w najbliższej przyszłości?
Opublikowano: 20.04.2022
#Media
Na co naprawdę zwracają uwagę osoby poszukujące pracy?
Opublikowano: 06.04.2022
#Media
Nowe zasady zatrudniania uchodźców ukraińskich w Polsce
Opublikowano: 30.03.2022
#Media
Czy działania wojenne na terytorium Ukrainy wpłyną na polską gospodarkę?
Opublikowano: 16.03.2022
#Media
Obecność cudzoziemców jest ratunkiem dla Polaków. Deficyt pracowników do prostych zadań
Opublikowano: 02.02.2022
#Media
Umocnienie kierunku imigracji. Napływ Azjatów do Polski
Opublikowano: 19.01.2022
#Media
Jeszcze łatwiejsze zatrudnienie obcokrajowców. Ustawa już podpisana.
Opublikowano: 05.01.2022

Masz pytanie?

Nasi konsultanci pomogą Ci w wyborze odpowiedniej oferty
Zostaw wiadomość